Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót
2010-01-11 18:17:27

Lubią, wiec grają

Małymi kroczkami do przodu

Grają dość mocnego rocka. Nazywają się przewrotnie, jednak chwile spędzone z ich muzyką na pewno nie są stratą czasu...

Zdjęcia/załączniki do artykułu:

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik

Zespół "Strata Czasu" połączyła wspólna miłość do muzyki.

- Zawsze chcieliśmy grać i śpiewać w zespole. To dobra zabawa, która dodatkowo sprawia nam satysfakcję- mówi Agnieszka Prokop.

W skład zespołu wchodzi: Agnieszka Prokop - vocal, Paweł Mendyk - gitara solowa, Klaudia Cybulska - gitara prowadząca, Maciej Rozkrut - bas oraz Iza Portacha - perkusja. Najpierw poznały się Agnieszka i Klaudia, potem dołączył do nich Paweł i Maciek. Dla części z nich to nie pierwsza przygoda z muzyką.

- Muzyka zawsze porywała nas za serce. Wiele jest takich sytuacji, gdy muzyka pomaga nam w codziennym życiu. Wiele jest też takich tekstów, które zapadają nam w pamięci. To coś niesamowitego i magicznego - stwierdzają zgodnie.

Nazwa zespołu powstała spontanicznie. To po prostu pierwszy pomysł, który przyszedł im do głowy i spodobał się wszystkim na tyle, że postanowili tak się nazwać.

Grają dość ostrego rocka. Inspirują się jednak różnymi gatunkami i wykonawcami. Każdy z nich ma własne gusta i próbuje je przemycić do piosenek, które grają. Cenią sobie Kasię Nosowską, Dżem, Comę, TSA, Lady Pank, Perfect.

- Mamy parę coverów, ale obecnie staramy się skupić na naszych własnych kompozycjach. Teksty pisze głównie Agnieszka. Pisała kiedyś wiersze, ale teraz przerzuciła się na teksty piosenek - mówi Paweł Mendyk.

Jak podkreśliła później Agnieszka, chciałaby jednak unikać tekstów o miłości, ponieważ są one bardzo popularne. Woleliby przekazywać w swoich piosenkach problemy codziennego życia.

- Wiadomo, że miłość łatwo się sprzedaje. Chcielibyśmy jednak poruszać inne tematy, które nie zawsze są miłe, łatwe i przyjemne - dodaje Agnieszka.

Dla tej grupy licealistów muzyka jest dla nich wszystkim. Jest częścią ich życia. Od początku swojego istnienia grali w wielu miejscach. Bez wątpienia koncerty dają im dużą satysfakcję. Jednak najważniejszym występem był koncert na Juwenaliach.

- Aby występować przed dużą publicznością trzeba mieć doświadczenie. My je zdobywamy powoli. Cieszą nas mniejsze koncerty i sukcesy. Kiedy jest okazja, wykorzystujemy ją. Idziemy po prostu małymi kroczkami do przodu - dodaje Paweł Mendyk.

Choć muzyka jest częścią ich życia, to mają jednak plan awaryjny, jakby nie udało się im zaistnieć na rynku muzycznym. Chcą iść na studia, które nie koniecznie muszą być związane z muzyką. Stomatologia czy studia techniczne - to tylko część pomysłów na "plan awaryjny". Czas pokaże, czy będą musieli go wykorzystać.

/K. Tomala/

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 15464 razy,
ostatnio: 2018-08-14 20:35:16

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.

Powrót

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 178       © 99-2017 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Świętokrzyski · Ostrowiec Św. · Naprawa zderzaków

Uwaga! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu i korzystania z naszych usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz te ustawienia zmienić wykorzystyjąc odpowiednie funkcje przeglądarki. Zamknij