Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót
2002-03-25 11:58:00

Józef Młynarczyk chwali Pawła Kapsę!

      -Paweł, wszyscy zastanawiamy się, jak w ostatnich minutach spotkania z Zagłębiem obroniłeś strzał Kowalskiego i tym samym uratowałeś KSZO remis?
-Bardziej wynikało to z mojego szczęścia, niż umiejętności - mówi Paweł Kapsa. -Kowalski kopnął i trafił piłką w moje kolano, po czym futbolówka wyszła na aut. To wszystko.
-Po długiej przerwie, to twój drugi z rzędu bardzo udany mecz...
-Nie grałem ponad pół roku na ligowych boiskach. Przyznam, że teraz czuję się znacznie lepiej i na pewno z każdym meczem spisywałby się coraz lepiej. Ale to trener decyduje o obsadzie bramki.

    -Pamiętasz, po jakim meczu odsunięto cię ze składu?
-Oczywiście, po meczu z Zagłębiem w Lubinie. Myślę, ze teraz w Ostrowcu, może nie na 100 procent, ale udało mi się zrehabilitować za tamtejszą wpadkę.
-Był spalony przy straconej pierwszej bramce?

-Po pierwsze spodziewaliśmy się, że kiedy jeden z lublinian leży na murawie, to zagłębiacy wykopią piłkę w aut. Po drugie, byliśmy pewni, że był spalony. Niektórzy mówią, że nawet półtorametrowy. Niciński na pewno miał długo czasu na to, by mnie pokopać.

-Dziękuję za rozmowę.

/ /

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 9335 razy,
ostatnio: 2019-05-25 21:41:14

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.

Powrót

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 231       © 99-2017 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Świętokrzyski · Ostrowiec Św. · Naprawa zderzaków

Uwaga! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu i korzystania z naszych usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz te ustawienia zmienić wykorzystyjąc odpowiednie funkcje przeglądarki. Zamknij