Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót
2013-08-05 22:21:17

Po pierwszym spotkaniu przed sezonem 2013/14 - część I.


Spotkaniem organizacyjnym w sali konferencyjnej Hali Sportowo - Widowiskowej KSZO zainaugurowane zostały przygotowania I-ligowej drużyny AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Św. do sezonu 2013/14 w I lidze siatkówki kobiet. Na pierwszych "zajęciach" oprócz sztabu szkoleniowego i 12 zawodniczek - stanowiących kadrę zespołu, w komplecie stawiły się również władze klubu kojarzone z sekcją piłki siatkowej.


Zdjęcia/załączniki do artykułu:

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik


Jarosław Kuba (prezes KSZO): Istotne jest, że na każdej pozycji mamy minimum dwie zawodniczki o podobnych umiejętnościach i klasie, co będzie wpływało na zdrową rywalizację, a trenerowi da możliwość korygowania składu, gdy któraś z zawodniczek będzie miała słabszy dzień. W poprzednim sezonie nie mieliśmy aż tak komfortowej sytuacji. Jesteśmy pierwszy dzień po urlopach. Na miejscu będziemy trenować dwa razy dziennie i tak do 15 sierpnia, kiedy wyjedziemy na obóz do Wisły. Myślę, że podczas tego obozu nastąpi pełna integracja zespołu. Później czekają nas turnieje. Jeden z nich, na początku września, zorganizujemy w Ostrowcu Św. Czynimy starania, by zagrał u nas zespół zagraniczny. Prowadzimy również rozmowy z firmami, które chcemy nakłonić do sponsorowania zespołu. Żaden ze sponsorów, który pomagał nam w ubiegłym sezonie, nie odmówił nam dalszej współpracy. To świadczy, że staliśmy się poważnym partnerem. Już mogę powiedzieć, że do tego grona dołączą kolejni sponsorzy. Bazujemy głównie na lokalnych przedsiębiorcach, bo na tych nam zależy. Rozpoczęliśmy również tworzenie w klubie zespołu public relations. Będziemy chcieli tą naszą dobrą markę, jaką jest KSZO Ostrowiec Św., promować w Polsce, co w dalszej kolejności pozwoli nam pozyskać sponsora strategicznego, z myślą o – nie będę tego ukrywał – zwiększeniu naszej skuteczności w I lidze i próbie zmierzenia się z awansem do Orlen Ligi.



Dariusz Parkitny (trener AZS WSBiP KSZO): Praca podczas przygotowań do sezonu na pewno będzie ciężka. Mam nadzieję, że również solidna, całego zespołu. Trzon zespołu został ten sam. Nie możemy więc mówić o całkiem nowym zespole, bo jego budowę mieliśmy w ubiegłym roku, ale to jest już za nami. Patrzymy do przodu pozytywnie i tego się trzymamy. Wszystko zweryfikuje boisko. Odpowiedź na to czy nasze ruchy transferowe okażą się trafnymi poznamy w połowie sezonu, a taką pełną na jego finiszu. Na pewno będziemy robili wszystko, by spełnić oczekiwania zarządu i kibiców. Współpraca z moim asystentem Bartkiem Piekarczykiem będzie się opierała przede wszystkim na pracy na treningu, bo o tym rozmawialiśmy cały czas i do tego dążyliśmy. Bartek będzie na pewno bardzo przydatny w każdym momencie treningu. Będzie miał swoje zadania, które będzie musiał wypełnić w czasie sezonu. Mam nadzieję, że statystyka, którą sobie zakładamy, pójdzie w dobrym kierunku. Będziemy na pewno dobrze ze sobą współpracowali, bo relacje między nami już przed sezonem są naprawdę pozytywne. Jestem otwarty na każdą propozycję Bartka i mam nadzieję, że tak jest również w drugą stronę.



Mariusz Rokita (wiceprezes KSZO ds. piłki siatkowej): Na pytanie o transfery odpowiem krótko ja. Lista życzeń pana trenera została spełniona w stu procentach. Nie powinien być tak skromny, bo co chciał – przepraszam za kolokwializm – to ma. Teraz liczymy na dużą rywalizację w drużynie. Na pewno nie będzie zawodniczki, która może być pewna gry w każdym meczu. O to nam jednak chodziło, żeby drużyna była tak skompletowana, że gdy się coś przydarzy – czego żadnej nie życzymy – to zostanie na boisku godnie zastąpiona. Myślę, że ta drużyna i atmosfera jaka będzie w niej panowała, pozwoli nam na to, by naprawdę podjąć próbę walki o awans. Nie chcę oczywiście przesądzać takiego rozwiązania. Jest kilka zespołów, które się bardzo wzmocniły, jak Sulechów i Toruń. Jest kilka niewiadomych w lidze jak choćby Murowana Goślina. Nie wiemy jeszcze czy wszystkie drużyny wystartują. Zgłosiło się 10 zespołów, ale mamy pewnego rodzaju obawy, co do niektórych drużyn, bo dochodzą sygnały, że będzie im ciężko skompletować skład. Z naszej strony mogę obiecać, że będziemy walczyć. Przed panem trenerem zostały postawione zadania gry w pierwszej czwórce po rundzie zasadniczej, a może później pójdzie tak dobrze, że będziemy starali się zapukać do bram elitarnej Orlen Ligi. Będzie ciężko, bo nie jest łatwo występować w roli faworyta, a tak się składa, że nas rozstawili z numerem jeden. W tabeli Bergera zespołów, które były przed nami, już nie ma w I lidze. Dlatego też gramy pierwsze dwa mecze na wyjeździe – to taki „przywilej”. Na początek trafiamy na uczennice SMS, a tam zawsze grało się nam ciężko. Nie spodziewam się zresztą, by tym razem u trenera Pecia było lżej. O ile będzie nadal prowadził ten zespół w I lidze. Jeśli nie, to może i lepiej dla nas, bo nie będzie się na nas tak „spinał”.




/jareks/

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 6848 razy,
ostatnio: 2018-05-25 00:13:42

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.

Powrót

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 158       © 99-2017 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Świętokrzyski · Ostrowiec Św. · Naprawa zderzaków

Uwaga! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu i korzystania z naszych usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz te ustawienia zmienić wykorzystyjąc odpowiednie funkcje przeglądarki. Zamknij